Stanęłam ostatnio przed wyzwaniem przygotowania obiadku, który nie będzie miał w sobie przypraw (poza solą i pieprzem) ale jednocześnie nie będzie mdły. Potrzebowałam czegoś smacznego i aromatycznego, co mogłaby zjeść młoda mama, karmiąca swoją świeżą pociechę. Postawiłam na słodko-słony kontrast, doprawiony odrobiną rozmarynu. Tak, wiem – przyprawa 🙂 ale akurat ta była legalna. Wyszło naprawdę smacznie!
czas przygotowania: do 80 minut
poziom trudności: średni
ilość porcji: 3-4
Składniki:
- 4-5 niedużych batatów (wielkości pięści)
- 150 g mięsa z piersi kurczaka
- 100 g chudego sera typu feta
- 1 łyżeczka suszonego rozmarynu
- sól, pieprz
- odrobina oliwy
Przygotowanie:
Bataty myjemy i dokładnie suszymy. Każdego batata zawijamy szczelnie folią aluminiową. Układamy je w brytfance i wkładamy na 20-30 minut do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni. Pieczemy do czasu aż zmiękną (ale nie zupełnie). Najlepiej sprawdzać co jakiś czas wykałaczką. Wyciągamy z piekarnika i studzimy.
Na patelni rozgrzewamy minimalną ilość oliwy i na małym ogniu dusimy kurczaka pokrojonego w kosteczkę. Doprawiamy dolą i pieprzem.
Przestudzone bataty kroimy na pół i delikatnie wydrążamy miąższ. Kroimy go w kosteczkę. Ja wykorzystałam miąższ z 4 batatów.
Dodajemy kurczaka, pokrojoną w kostkę fetę i rozmaryn. Doprawiamy solą i pieprzem.
Tak przygotowanym farszem wypełniamy skórki batatów. Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni i pieczemy przez 8-10 minut.
Smacznego!
Dodaj komentarz